Dylematy współczesnych słuchaczy

0
215

Każdy meloman kiedyś zadaje sobie to pytanie – Słuchawki dokanałowe czy douszne? Dla niektórych może być to sprawa błaha, nie warta głębszego zastanawiania się czy analizy… Ale czy aby na pewno?

Przyjrzyjmy się temu bliżej

Za każdą z opcji kryje się wiele plusów i minusów.
Sprawa nie jest tak oczywista, kiedy dobrze rozumiemy fakt, iż „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Oznacza to, że warto pamiętać, iż to co uważamy za korzystne, a co za kompletnie nieprzydatne, różni się zależnie od tego, jakie mamy preferencje. W związku z tym, nie można jednoznacznie stwierdzić, że słuchawki dokanałowe biją swoją funkcjonalnością douszne, czy na odwrót.
W tym przypadku, mniej zaznajomieni z tematem użytkownicy, mogą w ogóle nie zauważać różnicy pomiędzy jedną a drugą opcją. Warto jednak bliżej przyjrzeć się samym nazwom obu rodzajów produktów, aby poznać pierwszą, a zarazem największą rozbieżnością obu modeli sprzętu.

Typy słuchawek

Słuchawki dokanałowe tworzone są z różnego rodzaju tworzywa, ale najczęściej producenci wybierają sylikon, piankę lub gumę maści wszelakiej. Słuchawkę wkładamy bezpośrednio do kanalika usznego, co powoduje, że jest ona jest mała, a jej konstrukcja i umiejscowienie mówią nam o tym, że separują odgłosy z zewnątrz.
Słuchawki douszne zaś, to tak naprawdę pierwszy typ słuchawek (zaraz obok nausznych) jakie wymyślono. Są dużo prostsze w swojej formie, uniwersalne, co zapewnia komfort większości użytkownikom nie wymagającym od produktu zbyt wiele.
Najczęściej tworzone są z plastiku, na który nakładana zostaje okrągła gąbeczka. Jak można się domyślić, ich kształt nie pozwala już na tak dokładne odcięcie słuchacza od dźwięków otoczenia. Nie każdy jednak preferuje totalną izolację od świata.

Czy są zdrowe?

Podczas wyboru spośród tysięcy, o ile nie milionów, modeli, warto mieć na uwadze również czynniki zdrowotne. Podejrzewam, że czym bardziej będziemy zagłębiać się w temat, tym więcej argumentów przeciw danemu modelowi znajdziemy. Badania i opinie tworzone są najczęściej tak, aby manipulować wynikami na korzyść zamiarów sponsora.
Warto więc zaznajomić się trochę z tematem u paru źródeł, ale nie przesadzać z ilością informacji, od których może nam się zakręcić w głowie.

Zadaj sobie pytania

Podczas ostatecznego wyboru powinniśmy kierować się nie tylko informacjami, jakie zdobyliśmy, ale również (o ile nie przede wszystkim) własnymi przemyśleniami oraz wyczuciem.
Pomocnymi pytaniami będą tutaj:
W jakich sytuacjach najczęściej używam słuchawek?
Do czego ich używam? – Rozmów telefonicznych, słuchania muzyki, a może odtwarzania podcastów?
Czy skupiam się na dokładności brzmienia, jego głębi, oraz basie, czy może jest to dla mnie całkowicie nieistotne?
Czy używając słuchawek, lubię wiedzieć co dzieje się dookoła mnie, czy raczej preferuje czysty dźwięk z jednego źródła?
Czy używałem wcześniej obu typów, a jeżeli tak, jak wspominam każdy z nich?

Jak widać, dylemat przed jakim stajemy podczas wyboru tego sprzętu, nie jest ani taki mały, ani tak oczywisty jakby mogło się wydawać. Nie jest to jednak zadanie trudne, a analiza wykonana przed zakupem, gwarantuje nam bycie świadomym klientem, którym w dzisiejszych czasach, być warto.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here